
Jestem leśną duszą, której bardzo blisko do Natury.
Piękno i różnorodność otaczającego świata stanowi dla mnie niewyczerpaną inspirację. Nieustannie zachwycają mnie unikalność naturalnych form, misterne detale
i niezwykłość wszelkich stworzeń.
W Naturze czuję się najbardziej u siebie, w dzikich przestrzeniach, pośród lasów i łąk. Przyglądam się im uważnie, wciąż odkrywając i dostrzegając absolutną wyjątkowość i doskonałość naturalnego świata.


Spotkanie z rodzaju tych pierwszych. Pomiędzy jesienią a zimą, gdy intensywność barw już przygasła,
jej widok przyciągnął mnie i zatrzymał.
Ta fascynująca istota stała się imieniem tego miejsca.
Przestrzeń, którą tu tworzę, rosła we mnie powoli – tak jak powoli rośnie drzewo w lesie. Marzenie z każdym dniem rozrastało się i formowało w coraz wyraźniejszą, pełniejszą myśl, aż stało się tym miejscem.
Miejscem zachwytów. Miejscem, w którym w małych rzeczach można zatrzymać czas, wspomnienia i ważne momenty – choćby ich cząstkę. Po to, by mieć je blisko serca, na odległość naskórka.
Mój zamysł prowadzi mnie ku poszukiwaniu i odnajdywaniu skarbów Natury. Tak narodził się pomysł przeniesienia pracowni w dziki las, pełen darów, które nie kryją się, lecz zmieniają wraz z porami roku.
Nie chcę niczego zamykać w sztywne ramy. Pragnę jedynie zwiewnie uchwycić wrażliwość na ulotność i niezwykłość Natury, tam, gdzie jej skóra pozostaje nienaruszona.
Te nieujarzmione miejsca kocham najbardziej – bo w ich pozornym nieporządku odnajduję najwięcej inspiracji.

Moją uwagę kradną rzeczy małe i często pominięte.
Lubię ciszę i mgłę – zarówno za pełnię treści, jak i jej brak. Lubię też czerń, bo pozwala rozbłysnąć jaskrawości i intensywności kolorów. Jest doskonałym dopełnieniem wyrazu, sprawia, że staje się wyraźniejszy. Pewnie dlatego kocham noc, gdy Księżyc i gwiazdy tulą się do źrenic najbliżej.
W tym wszystkim pragnę osadzić opowieść o sobie i zawrzeć cząstkę siebie w tym, co tworzę. Moje ukochane miejsca są w dzikich przestrzeniach, a biżuteria, którą kreuję, właśnie stamtąd pochodzi.
Zatrzymuję w niej momenty, by zyskały przywilej trwałości. Zapisuję cząstki chwil, z których każda jest osobną opowieścią. Mimo podobieństw – każda inna, niepowtarzalna.
Każda ma przypisaną tylko sobie o s o b o w o ś ć , t ę t n o i e m o c j e .
Każdy naszyjnik to unikat. Nie ma drugiego identycznego – tak jak nie ma identycznych roślin ani chwil. Wszystko dzieje się tylko raz.
Biżuteria, którą tworzę, jest czułym zapisem chwil, codziennych momentów i zachwytów. Za pomocą roślin, farb i wszystkiego, co w palecie możliwości ofiaruje mi Ziemia,
układam mikroświaty pełne wspomnień i emocji. Po to, by zapamiętać…
Ogólnie znana teza głosi, iż użytkownika może rozpraszać zrozumiała zawartość strony, kiedy ten chce zobaczyć sam jej wygląd. Jedną z mocnych stron używania Lorem Ipsum jest to, że ma wiele różnych „kombinacji” zdań, słów i akapitów.